Szczęśliwa i spełniona
24 godziny temu
Od 2005 roku aktorka jest szczęśliwą żoną Jesse Jamesa. Na początku wiele ją kosztowało, by zmienić swoje przyzwyczajenia, odpuścić i pozwolić się rozpieszczać mężowi. 44-letnia gwiazda była przyzwyczajona, że troszczy się o siebie i na sobie polega. Od kiedy jest mężatką, musiała się nauczyć, że to Jesse otwiera dla niej drzwi i wyręcza ją w niektórych czynnościach. Kolejnym plusem tego małżeństwa jest to, że Sandra może opiekować się dziećmi Jamesa z dwóch poprzednich związków. Wspólnie wychowują trójkę dzieci: 11-letniego Jesse Jr., 14-letnią Chandler i 5-letnią Sunny. Sandra nie zastanawia się nad tym, że jej życie mogło się inaczej potoczyć i mogła podjąć inne decyzje. Uważa, że nie trzeba być biologiczną matką, by mieć rodzinę. Dla niej nie ma jednego modelu, według którego powinno się żyć. Dzięki temu, że czuje się spełniona jeśli chodzi o rodzinę i karierę, może wreszcie doznać uczucia swobody i wolności. Kiedyś martwiła się, że jeśli nie będzie ciągle pracować, to nic nie osiągnie. Teraz ma czas dla siebie i rodziny, i to właśnie daje jej szczęście. Od 19. czerwca będziemy mogli oglądać tą sympatyczną aktorkę w komedii pt. „Narzeczony mimo woli". AD
Źródło:
Gugago.pl - nowy wymiar rozrywki
Aktualna ocena:
3
Wyślij linka znajomym:
Komentarze: